Czym jest ten aspekt
Zero stopni między planetami. To nie aspekt w zwykłym sensie, a zlanie się: dwie funkcje dzielą jeden stopień zodiaku i od tej pory przejawiają się razem. Najszerszy orbis ze wszystkich aspektów, do 12 stopni, gdy uczestniczy Słońce, i 5 stopni między pozostałymi ciałami.
W horoskopie urodzeniowym
W horoskopie koniunkcję czyta się jako jedną złożoną funkcję, a nie jako dwie planety obok siebie. Słońce z Merkurym daje człowieka, którego myślenie jest nieodłączne od tego, kim jest; Mars z Saturnem daje działanie, w którym zawsze obecny jest hamulec. Znak i dom ważą tu więcej niż w innych aspektach: obie planety otrzymują ten sam kontekst.
W tranzytach
Koniunkcja tranzytowa otwiera cykl. Moment, w którym planeta tranzytująca dochodzi do planety urodzeniowej, wyznacza temat całego następnego obiegu: u Saturna 29 lat, u Jowisza 12. Planeta retrogradna przechodzi ten stopień trzy razy, dlatego koniunkcja rozciąga się na miesiące i wraca do tego samego tematu.
Typowe błędy w czytaniu
Najczęstszy błąd to liczenie jako koniunkcji dowolnych dwóch planet w tym samym znaku. Koniunkcja to kwestia stopni, nie znaku: Słońce na 2 stopniu Lwa i Saturn na 27 stopniu Lwa dzielą znak, ale 25 stopni odległości oznacza brak aspektu. Drugi błąd to sumowanie dwóch osobnych opisów planet zamiast czytania ich jako jednej funkcji.
Aspekty główne
Orbis według ciał
- Słońce 12°
- Księżyc 10°
- Merkury 5°
- Wenus 5°
- Mars 5°
- Jowisz 8°
- Saturn 5°
- Uran 5°
- Neptun 5°
- Pluton 5°
Orbis pary to mniejsza z dwóch liczb. Koniunkcja Słońca z Plutonem działa do 5 stopni, bo tyle ma Pluton, choć Słońce ma 12.